SukcesTwojejFirmy.com

Na tych stronach czytasz tylko stare zapisy - ten blog zostal przeniesiony ostatnio na strony SukcesTwojejFirmy.com.

UWAGA! Ten blog zostal przeniesiony!
Kliknij tutaj i odwiedz nowy blog >>>

środa, marca 02, 2005

Twoj Idealny Klient

Po pierwszym tygodniu rozgrywek i wyeliminowaniu poerwszego uczestnika, juz tylko 19 pozostalo w turnieju PROTEGOWANI. Nastepnym zadaniem jest opisanie najbardziej pozadanego klienta. Jak poprzednio, zapraszam wszystkich do aktywnego udzialu - bo mimo tego, ze nie ubiegasz sie o moja nagrode, ty tez ogromnie zyskasz na wykonywaniu tych zadan.

Pospiesz sie jednak, zapoznaj sie z tym zadaniem juz teraz i od razu wez sie do pracy. Zadanie drugie bedzie udostepnione tylko do konca tego tygodnia -- w przyszlym tygodniu bedzie juz nastepna porcja!


Tomasz Wiecek dodal 2 marca...
Dziwne, wlasnie sobie uswiadomilem, ze nie kazdemu chcialbym sprzedawac. Niedawno otrzymalem zapytanie od klienta o wycene regalu, po czym dowiedzialem sie, ze pytal tylko o to aby przekazac moje oferty do mojej konkurencji. Niby nic sie nie stalo, ale tej osobie juz nic nie sprzedam. Ta sytuacja w zestawieniu z zadaniem jakie otrzymalismy uswiadomila mi jak wazna jest fair play.

Jak czesto spotykamy sie z tym, ze klient chce od nas oferte bo potrzebuje "wypelniacza", punktu odniesienia podczas gdy decyzje zakupu juz podjal i zapewnia nam tylko zajecie. Stad tak cenny jest nie klient, a partner, dla ktorego liczy sie cos wiecej niz cena. W moim biurze na tablicy wisi takie haselko. "Gorycz posledniej jakosci pozostaje dlugo po tem, jak slodycz niskiej ceny pojdzie w zapomnienie". Dobry klient to taki, ktory o tym pamieta.

Od poczatku udzialu w turnieju dzieje sie ze mna cos dziwnego. Nie potrafie usiedziec na miejscu, wierce sie jak poparzony i czuje jak mi w glowie huczy tysiace pomyslów. Samo w sobie nie jest to dziwne bo tak bylo zawsze, tyle tylko, ze teraz wydaje sie one jakos bardziej ukierunkowane i to juz jest jakis plus. Poza tym zadania daja do myslenia i to tez jest jakis zysk. Pozdrowienia z Poznania :) - Tomasz Wiecek


Kamila Lesinska napisala...
Pieknie mi sie marzylo o idealnym kliencie. Wiem jaki powinien byc, ale tak naprawde wiem jakie powinien miec w swojej firmie klopoty, po to abym ja mogla zaoferowac cale spektrum swoich uslug. To zadanie uswiadamia, ze idealnym klientem jest ten, ktory widzi potrzebe zmian i przyznaje sie do klopotow jakie ma przedsiebiorstwo. Mysle, ze niezaleznie, od branzy naszych klientow i swiadczonych przez nas samych uslug, to aby doprowadzic do tego, ze jakas firma stanie sie naszym klientem trzeba ja poznac, ustalic jej potrzeb i oczekiwania jakie moze miec wobec naszej uslugi czy produktu. To bylo kolejne ciekawe zadanie :-) - Kamila Lesinska


Aneta Wojcik napisala...
Uffffff to bylo trudne zadanie, naprawde trudne. Przede wszystkim jak opisac idealnego klienta nie nawiazujac do swojej dzialalnosci? A Wanda dala takie zastrzezenie... :)

Najczesciej nie zastanawiamy sie, jakiego klienta moglibysmy sobie wymarzyc. W obecnych, trudnych czasach jesli klient sie pojawia to traktujemy go - mozna powiedziec - "po krolewsku". Przeciez na pierwszy rzut oka trudno ocenic czy klient bedzie wyplacalny czy moze narobimy
sie za przyslowiowy "frajer".

Kilka sytuacji z mojej dzialalnosci nauczylo mnie zeby do klienta podchodzic jak najbardziej profesjonalnie, ale zeby nie zapominac rowniez o sobie, o zabezpieczeniu umowa swojej pracy. Moze to sie niektorym wydawac dziwne, ale wierzcie mi - ci, po ktorych sie najmniej spodziewamy, ze mogliby wykorzystac nasza prace - wlasnie potrafia to robic genialnie. Chociaz moja dzialalnosc moze sie wszystkim kojarzyc z uslugami dla osob wyzej uposazonych, ja bardzo lubie tez wykonywac projekty dla osob, ktore chca, zeby ich dom wygladal pieknie, a nie dysponuja tak duza gotowka. To, co ich sklania do skorzystania z moich uslug i co czesto podkreslaja, to to, ze nie chca popelnic jakichs bledow, bo przerobka kosztuje wiecej niz konsultacja ze mna. To mile. I tak naprawde wlasnie ci klienci placa terminowo i co najwazniejsze - polecaja mnie dalej.

Kiedys staralam sie pracowac dla kazdego, kto tylko zglosil sie do mnie i dlatego bardzo dziwne wydawalo mi sie, gdy inne firmy swiadomie rezygnowaly z pewnych klientow. Teraz wydaje mi sie to sluszne. Czasem zdarzaja sie tacy klienci, ktorym tylko wydaje sie, ze chca skorzystac z naszych uslug, a kazda nasza propozycja jest odrzucana. Tracimy wtedy energie i czas na wykonanie projektu, ktory tak naprawde nigdy nie zostanie zaakceptowany i zrealizowany. Dopiero niedawno zrozumialam, ze jesli wspolpraca nie uklada sie dobrze do nalezy z takim klientem szczerze porozmawiac i - zabrzmi to moze kontrowersyjnie - ale z niego zrezygnowac. Wiem, ze to co napisalam moze w niektorych wzbudzic mieszane uczucia, ale prawda jest taka, ze czesto trzymajac sie kurczowo jednego klienta, z ktorym pracuje nam sie ciezko tracac mozliwosc wspolpracy z innym, z ktorym moze ta wspolpraca bylaby bardziej udana.

Kolejna kwestia jest to, co juz poruszyli inni: sztuczne zainteresowanie nasza oferta tylko po to by "wybadac konkurencje". Jakze czesto mialam z tym do czynienia. No coz, to jest nieuniknione, bo nie jestesmy w stanie przeswietlic na dzien dobry klienta czy jest nasza oferta zainteresowany powaznie czy bada. Nie dajmy sie tylko wciagnac w bledne kolo "kto da wiecej - oczywiscie opustu". Taka taktyka jest moze dobra w pewnych sytuacjach, jednak nie badzmy rozczarowani, kiedy w podsumowaniu rocznym bilans bedzie niezbyt dla nas korzystny. :(

Na zakonczenie chcialabym to zadanie podsumowac w taki sposob, jaki napisalam Wandzie. Zyczmy sobie wszyscy klientow, ktorzy potrzebuja naszych uslug, maja malo czasu, duzo pieniedzy, placa systematycznie i polecaja nas innym. - Z pozdrowieniami - Aneta Wojcik

Wojciech Orzechowski napisal...
Kim ten moj idealny klient jest? Zaczynam ostatnio dostrzegac osobowoc tego mojego idealnego klienta. Zaczynam dostrzegac gdyz szczegolnie ostatnio rozwiazuje ich problemy. Zdarza sie tez, ze klienci dzwonia szczegolnie do mnie jako do szefa gdyz chca abym to ja dopilnowal lub zalatwil sprawe, ktora do nas maja. I wtedy zaczynam dzielic klientow na tych, ktorzy dbaja o uslugi ktore dla nich wykonujemy oraz na tych ktorzy tylko zrzedza. A trafiamy na roznych klientow - po tygodniu wspolpracy obnazaja swoja osobowoc i juz wiemy z kim mamy do czynienia. Czy z takim klientem, ktory bedzie zwlekal i przeciagal sprawe realizacji uslugi czy zawsze bedzie solidny i terminowy, czy bedzie marudny czy bardzo obojetny na to co mu robimy, a moze bedzie bardzo dbal i zabiegal o to co Tworzymy dla niego lub nie bedzie sie w ogole angazowal w realizacje. Mozemy jeszcze trafic na uczciwego klienta lub takiego, ktory bedzie chcial nas oszukac i ostatecznie nie zaplacic za usluge lub zwlekac z zaplata rok.

Teraz mozemy skupic sie na drugiej waznej zalecie naszego idealnego klienta to jest, czy klient angazuje sie w realizacje uslugi czy tez nie?
Wyobraz sobie budowe domu, klient najpierw widzi swoj dom w marzeniach, nastepnie albo szuka gotowego projektu albo fachowiec przerzuca marzenia na papier i tworzy projekt na specjalne zamowienie. U nas jest podobnie, albo klient korzysta z gotowych pomyslow wczeniej przygotowanych albo okresla mniej wiecej swoje oczekiwania i tworzymy projekt. Klient musi cile okrelic czy zdaje sie na inwencje tworcza grafika czy projekt musi byc dokladnie zgodny z posiadana wizja. O wiele latwiej jest i lepiej gdy klient zdaje sie na fachowca czyli na inwencje tworcza grafika w przeciwnym razie twor, ktory czasem powstaje odbiega od wszelkich norm. Niestety „Klient nasz pan” - niektorym klientom nie da sie przetlumaczyc podstawowych zasad funkcjonowania stron WWW.

Bardzo lubimy klientow, ktorzy nas odwiedzaja i pokazuja, ze zalezy im aby realizowane uslugi byly jakby specjalnie tworzone dla nich. Wtedy mozemy poczuc zadowolenie klienta i blysk radoci w jego oczach. Sprzedazy naszych produktow i uslug nie mozna porownac do sprzedazy samochodow gdzie klient moze sprecyzowac dokladnie marke, model, rocznik, kolor czy silnik. Nasz produkt wymaga czestych konsultacji i aktywnego udzialu w tworzenie produktu klienta. Czy mozesz sobie wyobrazic tworzenie portretu pamieciowego przestepcy bez aktywnego zaangazowania wiadka? :) Dlatego takich klientow potrzebujemy, ktorzy beda dbac o swoje przyszle tworzace sie dzielo.

Nastepna szczegolnie wazna rzecz u naszych klientow to nawiazywanie wiezi. Jak to jest wazne opisze na przykladzie: Jeden z naszych klientow prowadzacy duzy salon VW zawsze chce abym ja go obslugiwal osobicie, jest to klient, ktorego ja zdobylem, z ktorym podpisalem umowe - klient ten chce tylko rozmawiac ze mna i zawsze moja obsluge docenia. Dzwoniac do mnie zaczyna: "Panie Wojciechu zapraszam do mnie na kawe ..." Jest to niesamowita sprawa gdy widze jak sie cieszy patrzac na mnie przy powitaniu. Ma duze zaufanie. I zazwyczaj zdaje sie na moje porady. Gorzej jest z klientami, ktorzy sa chlodni - uwazaja, ze wszystko wiedza najlepiej i nie interesuje ich bycie milym lub okazywanie wdziecznoci.

Ostatnia sprawa z idealnym klientem to jak myle, to czy jestemy sie w stanie od niego czego nauczyc czy nie. Obslugujemy wielu dowiadczonych klientow, ktorzy czesto doradzaja nam na co powinnimy zwrocic uwage podczas naszej pracy, ktorzy nie szczedza krytyki ale rowniez i pochwal. Z takimi klientami chcialbym tworzyc firme, ktora bedzie bardzo dobrze prosperowala, bedzie wiadczyc uslugi i sprzedawac produkty, ktorych klienci nasi beda wrecz pozadac.

Klienci posiadaja wlasne cele, w ktorych realizacji mozemy im pomoc. Przede wszystkim to obnizac koszty prowadzenia ich dzialalnoci poprzez tansza reklame lub dzieki specjalnemu oprogramowaniu. Chcialbym aby Ci klienci byli usatysfakcjonowani z produktow, ktore im sprzedajemy. Chcialbym slyszec od nich, ze wlanie przez nas maja zbyt duzo klientow lub nie wyrabiaja z zamowieniami. Takich problemow zycze wszystkim naszym klientom. www.smyk.go3.pl - strona firmy, ktora zajmuje sie produkcja pluszowych zabawek - klient musial zwiekszyc dwukrotnie produkcje po zakupie strony WWW, ktora dobrze wypozycjonowalimy. Chcialbym slyszec od wszystkich naszych klientow to co uslyszalem od wlacicielki firmy Uni-Tech-Sand sprzedajacej art. Metalowe po stworzeniu dla nich strony www.unitechsand.go3.pl przy kolejnej wizycie uslyszalem: Co wycie nam narobili!!! Oczywicie z serdecznym umiechem .... ciagle odbieramy telefony dzieki naszej stronie www i nie wyrabiamy z zamowieniami ... wszyscy myla ze jestemy wielka firma, ze jestemy producentem a my - przeciez taka malutka firma :) - oczywicie klientka zamowila aktualizacje - rozszerzenie swojej oferty natomiast niebawem ma zamiar zamowic wersje jezykowa.

Staramy sie pomagac w osiaganiu celow naszym klientom. Szczegolnie obnizamy koszty prowadzenia dzialalnoci gospodarczej - tego wlasnie oczekuja nasi klienci. Chcemy im sprzedawac to co szczegolnie chca kupowac. Co stoi im na przeszkodzie? Przede wszystkim niewiedza. Produkty te sa stosunkowo nowe, a wielu z naszych klientow to osoby powyzej 35 roku zycia, ktore nie mialy okazji niekiedy poznac nowych trendow i technologii. Czesto trzeba wiele czasu aby przekonac klienta, ze jego nie wiedza, brak lacza internetowego czy komputera nie jest bariera w posiadaniu naszych produktow. Czesto musimy liczyc na wielkie zaufanie klienta.

Ale jesli juz wszystko jest skonczone klient jest zadowolony, udziela dobrych referencji, ktorych na prawde potrzebujemy, jak i poleca nam klientow. A klient z polecenia jest jeszcze lepszy. Mniej negocjuje, ma wieksze zaufanie. Jest to klient, ktory chce u nas zakupic uslugi - nie jest to juz klient ktoremu my chcemy za wszelka cene sprzedac. Jest to klient, ktory czesto sam do nas przychodzi.

Klienci oczekuja korzyci i bezpieczenstwa. Zazwyczaj nie musza za nasze produkty placic duzo pieniedzy dlatego tez ryzyko, jak to sie mowi,"utopienia pieniedzy" nie jest az tak istotne. Ale kazdy klient pewnie zastanawia sie - czy to bedzie tak dokladnie tak jak mowil
konsultant? Czy nie zostanie oszukany? Czy strona bedzie dostepna non-stop dla internautow? Czy przyniesie mu korzyci? Chcialbym aby moj wymarzony klient zawsze odczul satysfakcje ze wspolpracy z nami.

Podsumowujac, moj idealny klient posiada nastepujace cechy:
- jest wyplacalny
- posiada renome na rynku
- zamawia dobre, wartociowe, drogie produkty
- ufa nam - zdaje sie na naszych fachowcow
- nawiazuje wiezi, i aktywnie bierze udzial w tworzeniu produktow
- uczy nas jak dzialac aby inni klienci byli rowniez zadowoleni
- chetnie wystawia referencje i poleca nas swoim klientom, dostawcom i partnerom

Pozdrawiam - Wojceich Orzechowski